Dnia 23 listopada miała miejsce w Parlamencie Europejskim w Brukseli druga debata nad przyszłością Wspólnej Polityki Rolnej po 2013 roku, prowadzona przez ministra Sawickiego. Tym razem uczestniczyli w niej przedstawiciele organizacji rolniczych.
Przewodniczący Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi Paolo De Castro zaznaczył, że zmiany zaproponowane przez Komisję Europejską są niezwykle ważne, gdyż rolnikom będą potrzebne nowe instrumenty, aby dać sobie radę w dobie kryzysu i braku stabilności w gospodarce. Skutkom kryzysu łatwiej będzie sprostać dzięki promowaniu produkcji, reformie, a także unowocześnieniu rolnictwa. Dlatego też wg przewodniczącego celem tych debat jest przede wszystkim stworzenie przydatnych rozwiązań dla rolników.
Dacian Ciolos, Komisarz ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich, po wymienieniu najważniejszych elementów reformy WPR, takich jak m.in. wzmocnienie ekologicznego podejścia rolników, zaproponowanie definicji aktywnego rolnika, czy zmian w II filarze, przekazał głos zebranym członkom debaty.
Jeden z przedstawicieli organizacji rolniczej COPA pochwalił pozytywne działania KE zmierzające do zagwarantowania bezpieczeństwa żywnościowego podczas zmian klimatycznych oraz czynniki proekologiczne przez nią zaproponowane. W jego opinii, gdyby inne dziedziny funkcjonowały tak, jak WPR, nie byłoby kryzysu. Jednak wyraził także swoje zaniepokojenie zwiększeniem biurokracji, która z pewnością obciąży rolników. Paolo Bruni z organizacji COGECA, reprezentujący grupę spółek rolnych poruszył kwestię konkurencyjności. Jego zdaniem konkurowanie z firmami nieeuropejskimi, które mogą produkować po mniejszych kosztach jest niezwykle trudne, dlatego też reforma ta jest tak ważna. Jako kluczowy aspekt zmian wymienił instrumenty zarządzania kryzysowego, wg niego kryzysy będą coraz częstsze z różnych przyczyn, a środki te będą miały ogromne znaczenie. Wypowiedział się także związek młodych rolników CEJA, gdyż według nich brakuje młodych ludzi chcących zostać rolnikami, a dzięki reformie WPR powinno się to zmienić, wnioskowali też o wyższe dopłaty w tej dziedzinie.
W debacie poruszono także kwestię zbyt małego budżetu, nie do końca jasnych aspektów zazieleniania oraz zrównoważony rozwój. Wg przedstawicieli organizacji rolniczych Wspólna Polityka Rolna powinna być rodzajem wsparcia dla rolnictwa, dzięki czemu zmniejszą się problemy rolników.
Głosy niezadowolenia były widoczne, m.in. z organizacji estońskiej, łotewskiej i litewskiej, gdzie zauważono zły rytm proponowanych zmian w kwestii dopłat bezpośrednich, również przedstawiciele hiszpańskiej spółdzielni skrytykowali propozycje reformy, gdyż nie zakłada ona nowych rozwiązań dla poprawienia sytuacji rolników. Przedstawiciele polskich organizacji zaznaczyli, że Polska nie może zaakceptować kolejnego okresu przejściowego na przedstawionych warunkach przez Komisję Europejską. Nadal można zauważyć ogromne nierówności w Unii Europejskiej, a nasz kraj porównano do pasażerów będących wciąż w drugiej klasie pociągu jadącego w świat.
Organizacje pozarządowe chroniące środowisko wyraziły swoje aprobujące stanowisko wobec zazieleniania, którego bardzo potrzebujemy w Unii Europejskiej. Zazielenianie zostało uznane, jako ważny aspekt wsparcia działań sprzyjających rozwojowi obszarów wiejskich.






